7°C pochmurno z przejaśnieniami

Budżet Płocka na 2017 rok - wywiad z inż. Janem Wyrębkowskim

Kiedy: 2037-01-03 , godzina: 12:00 | Gdzie: Płock

SPOŁECZNE, Budżet Płocka wywiad Janem Wyrębkowskim - zdjęcie, fotografia

Mgr inż. Jan Wyrębkowski, lat 65 – Ma ponad 46 lat pracy w budownictwie, był inicjatorem i współautorem nowych rozwiązań konstrukcji stalowych płockiego Mostu Solidarności a następnie koordynatorem i organizatorem opracowania planu zapewnienia jakości oraz wytworzenia i dostarczenia konstrukcji mostu z 5 wytwórni na plac budowy mostu. Jest absolwentem studiów z zakresu budownictwa na Politechnice Warszawskiej i podyplomowych studiów w Wyższej Szkole Finansów i Zarządzania w Warszawie na kierunku Master of Business Administration ze specjalizacją w zakresie analiz strategicznych. Członek Mazowieckiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa – jest tu drugą kadencję Wiceprzewodniczącym Komisji ds. współdziałania z uczelniami, organami administracji publicznej i stowarzyszeniami naukowo-technicznymi.

M.O. - Przysłuchiwałeś się dyskusji nad budżetem Płocka na 2017 rok, na Plenarnej Sesji Rady Miasta w dniu 29 grudnia i też sam zabrałeś głos w dyskusji, jako mieszkaniec miasta. Jakie masz spostrzeżenie?

J.W. – Ponad czterogodzinna dyskusja na Plenarnej Sesji Rady Miasta oraz analiza przygotowanego budżetu Płocka na 2017 rok i wieloletniej prognozy finansowej /WPF/ Gminy Płock wraz z załącznikiem przedsięwzięć do 2039 roku, utwierdziła mnie w przekonaniu w którym od dawna jestem, że funkcjonowanie miasta trzeba lepiej zorganizować oraz podnieść na wyższy poziom kompetencji i sprawności zarządzania.

M.O. – Dlaczego?

J.W. – Ustawa „O samorządzie gminnym” dała gminom szereg publicznych zadań własnych i wskazała sposoby postępowania gdy zadania przerastają możliwości gminy w stosunku do postawionych. Gmina musi się kierować zasadami zrównoważonego rozwoju, ładu przestrzennego, racjonalnej gospodarki finansowej oraz zapewnić publiczne bezpieczeństwo mieszkańcom a też wskazywać zagrożenia, które są na jej terenie a mają wpływ na zagrożenie środowiska lub na bezpieczeństwo państwa. Samorządy również powinny wskazywać organom centralnym potencjał istniejący na ich terenie, który można wykorzystać do realizacji celów strategicznych państwa.

M.O. – Czy Gmina Płock nie realizuje postawionych jej zadań i nie stosuje się do tych zasad?

J.W. – Płock to szczególne miasto – miasto o długiej historii, w której było nawet stolicą państwa! Teraz tu zlokalizowano strategiczny Nr1 dla gospodarki krajowej kombinat rafineryjno-petrochemiczny, który daje na krajowy rynek ok. 60 % paliw oraz dużą część wielu komponentów chemicznych /niektórych nawet 100% !!!/, które utrzymują w różnych powiązaniach funkcjonowanie całej krajowej gospodarki. Płocka produkcja paliwowa daje do budżetu państwa z akcyzy, VAT, opłaty paliwowej, … corocznie ponad 10% dochodów tj. corocznie ponad 30 miliardów złotych! Rodzaj produkcji i jej strategiczność powoduje, że narażona ona jest na tzw. „sytuacje kryzysowe”, a mieszkańcy obszaru będącego pod ich wpływem, na ich skutki! Zakłócenie tej produkcji wpłynie na zakłócenie funkcjonowania całej gospodarki i na budżet państwa, a to na możliwość wypełnienia zadań publicznych państwa. Funkcjonowanie miasta i jego obszaru funkcjonalnego z takim kompleksem, musi być wzorcowo starannie zaplanowane i muszą powstać stosowne strategie! Tym bardziej, że Rada Ministrów, przyjmując w dniu 13 grudnia 2010 roku Koncepcję Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030, wyznaczyła Płock do funkcji ośrodka regionalnego.

M.O. Nie ma takich planów i strategii?

J.W. Niestety, nie ma! Nie ma nawet stosownych analiz dla miasta i jego obszaru funkcjonalnego. Będąc precyzyjnym trzeba powiedzieć, że niby one są ale nie odnoszą się z należytą starannością do uwarunkowań funkcjonowania miasta, jego głównych problemów i problemów jego obszaru funkcjonalnego, nie diagnozują jego atutów, nie odkrywają czynników rozwoju, są przestarzałe, nie prowadzą do zapewnienia tu optymalnego bezpieczeństwa i wykreowania dla Płocka funkcji ośrodka regionalnego. Ta nowa funkcja miasta, określona już ponad 6 lat temu /13.12.2010r./ w Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030, powinna stać się impulsem dla merytorycznych działań płockiego samorządu ale niestety nie wywołała żadnych działań! Na listopadowej plenarnej sesji Rada Miasta przyjęła sprawozdanie z realizacji „Strategii Zrównoważonego Rozwoju Miasta Płocka do 2022 roku” - przyjętej w 2008 roku, która nie jest adekwatna do aktualnych wyzwań, aktualnych czynników rozwoju, a również nie zapewniała i nie zapewnia bezpieczeństwa i rozwiązania innych głównych problemów miasta. Przyjmując w 2008 roku tą strategię i jeszcze teraz ją kontynuując, płocki samorząd nie nakreślił wizji docelowego ukształtowania i funkcjonowania miasta!

M.O. – Jak więc jest kształtowany Płock?

J.W. – Kształtowanie Płocka odbywa się przez realizację wycinkowych pomysłów, które nie tworzą harmonijnie zaplanowanej całości – zaplanowanej w powiązaniu z obszarem funkcjonalnym miasta i zgodnie z zasadami ładu przestrzennego i zrównoważonego rozwoju. Brak zdiagnozowania głównych problemów, brak wizji i planów docelowych, brak określenia ważności strategicznych i innych celów, wywołuje w mieście chaos decyzyjny i urbanistyczny, który drogo kosztuje, który trudno będzie uporządkować i który powoduje utratę potencjału miasta. Budżet inwestycji Płocka na 2017 rok i załącznik planowanych ponad 100 przedsięwzięć do WPF do 2039 roku, jest jakimś przypadkowym zbiorem różnych puzzli z którego z trudem będzie chciało się zrobić jakiś zlepek! Po analizie załącznika do WPF można stwierdzić, że nawet w takim długim okresie czasu jaki jest do 2037 roku, płocki samorząd nie planuje opracować docelowych planów funkcjonowania Płocka i stosownej strategii rozwoju miasta!

M.O. Możesz wskazać jakieś przykłady złych inwestycji z ostatniego okresu?

J.W. Niektóre mi się podobają, ale płockie inwestycje strategiczne to wielkie i kosztowne buble. Np. I etap tzw. „obwodnicy miasta Płocka” – nie wyobrażałem sobie, że budując Most Solidarności przez Wisłę o dwóch jezdniach, po dwa pasy ruchu i z pasem rozgraniczającym jezdnie, to dalej budując na gruncie tą arterię drogową sprowadzimy do jednojezdniowej drogi o jednym pasie ruchu! Błędne rozwiązania widać wyraźnie też na II i III etapie tej tzw. obwodnicy. Nie wzięto pod uwagę potrzeb ewakuacyjnych i ratowniczych w czasie potencjalnych tzw. „sytuacji kryzysowych” na strategicznych kompleksach w czasie których będzie dochodziło do panicznych zachowań a one mogą wywołać kolizje i blokady ruchu na całej drodze. Podobnie ul. Dobrzyńska – planowana zawsze jako droga dwujezdniowa, została „zmodernizowana” jako jednojezdniowa z małymi rondami, co nie zapewnia płynności ruchu i nie zapewnienia bezpieczeństwa w sytuacjach kryzysowych, a też nie daje możliwości sprawnego poruszania się w czasie opadów śniegu lub transportów wielkogabarytowych do Orlenu. Wiele uwag można wnieść do Ul. Otolińskiej, Granicznej Bielskiej, Targowej, Szpitalnej, … i do wybudowanej tzw. „osłony mola”, która jest budowlą koncentrującą krę w niższych stanach wody w Wiśle, a przy wyższych stanach skryje się pod wodą! Nie do zaakceptowania również jest przygotowany pomysł „zagospodarowania płockiego nabrzeża”, który jest wycinkowy i nie uwzględnia faktu, że na płockim nabrzeżu może być nawet około dwóch metrów wody. Takie „zagospodarowanie” utrudni lub uniemożliwi rozwiązanie bardzo istotnych problemów miasta: zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom, stworzenia spójności miasta, zabezpieczenie skarp oraz brzegów przed usuwiskami i podmywaniem, usunięcie z Wisły rumoszu, atrakcyjnego ukształtowania miasta frontem do Wisły, …

M.O. – Czy to co mówisz to nowość, czy te sprawy znane płockiemu samorządowi?

J.W. – Moje wystąpienie na Plenarnej Sesji Rady Miasta w dniu 29 grudnia nie było pierwszym. Było ich wiele, a pierwsze było chyba w 2009 roku! Były też prezentowane koncepcyjne propozycje ukształtowania Płocka. Oprócz tego miałem wystąpienia na posiedzeniach komisji Rady Miasta, a na posiedzeniu Komisji Inwestycji, Rozwoju i Bezpieczeństwa Miasta miałem dwukrotnie obszerną prezentację. Składałem też pisma do Prezydenta Płocka, Zarządu Województwa Mazowieckiego, Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego w Warszawie, Zarządu Powiatu Płockiego, … Postrzeganie spraw kształtowania funkcjonowania Płocka delikatnie zmieniło się ale nie prowadzi ono do rozwiązania problemów Płocka i północno - zachodniego Mazowsza, jak również do wykorzystania atutów tego obszaru i wykreowania dla niego nowych czynników rozwoju. Działania nie prowadzą do wykreowania dla Płocka funkcji ośrodka regionalnego!

M.O. – Widać wyraźnie, że Płock upada. Czy widzisz jakiś nowy impuls rozwoju miasta, na miarę takiego jakim była decyzja w 1959 roku budowy tu Mazowieckich Zakładów Rafineryjnych i Petrochemicznych – dzisiejszego Orlenu?

J.W. – Tamten impuls do dynamicznego rozwoju Płocka zanikł około 20 lat temu. W dynamicznym rozwoju zawsze jest dużo chaosu, ale gdy impulsy zanikają trzeba brać się za porządkowanie i za szukanie nowych impulsów. Ja brak porządku w kształtowaniu przestrzennym Płocka zauważyłem w marcu 1986 roku – to już ponad 30 lat temu! Wielokrotnie brałem się za znalezienie spójnych rozwiązań. Nie było to proste, ale baczne obserwacje problemów i upływający czas nasuwały jakieś pomysły. Aktualnie znam dobrze miasto i jego obszar funkcjonalny, znam jego problemy oraz to, co może być dla niego czynnikiem rozwoju. Porządkowanie kształtowania przestrzennego miasta oraz przystosowanie go do funkcji ośrodka regionalnego można powiązać z realizacją 6 strategicznych celów Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030, działaniami do poprawy spójności Unii Europejskiej w ramach bałtyckiego obszaru integracji europejskiej oraz z wdrażaniem 10 celów strategii Komisji Europejskiej do 2050 roku – „Plan utworzenia jednolitego europejskiego obszaru transportu – dążenie do osiągnięcia konkurencyjnego i zasobooszczędnego systemu transportu”. Płock może znaleźć się na osi działań dla poprawy spójności Unii Europejskiej oraz w pobliżu głównego węzła multimodalnego Polski jaki może powstać na nabrzeżu Wisły powyżej Płocka. Może on tam powstać przez zintegrowanie Wisły jako drogi wodnej E40 , Centralnej Magistrali Kolejowej i głównych dróg samochodowych kraju! To może być węzeł oparty na europejskiej sieci TEN-T, której nowy plan ma być ponownie ustalony w 2023 roku. Tej szansy nie można pominąć w działaniach naszych lokalnych samorządów, gdyż taka możliwość, to nowy impuls dla rozwoju Płocka i północno-zachodniego Mazowsza!

M.O. – Jaką widzisz rolę dla płockiego samorządu?

J.W. – Jeżeli płocki samorząd chce aby Płock rozwijał się i nabrał cech ośrodka regionalnego, to płocki samorząd musi wziąć na siebie rolę lidera regionu. Musi stać się organizatorem i koordynatorem działań porządkujących funkcjonowanie miasta i jego obszaru funkcjonalnego oraz kreatorem działań i rozwiązań, które wytworzą więzi miasta z regionem. Musi stać się silnym partnerem samorządu województwa i przywódcą dla innych samorządów z obszaru funkcjonalnego miasta. Tylko takie działanie wykształtuje dla miasta rolę ośrodka regionalnego i właściwe relacje z regionem, które pozwolą mu na nawiązywanie merytorycznej współpracy z samorządem województwa, a następnie z organami centralnymi. Samorząd Płocka powinien wypracować z innymi samorządami wizję funkcjonowania Płocka jako ośrodka regionalnego i jego powiązań z obszarem funkcjonalnym, a następnie tą wizję razem z samorządem województwa uzgodnić z organami centralnymi i być aktywnym uczestnikiem w stworzeniu dla niej planów, strategii i porozumień.

M.O. – Czy proponowałeś takie działania?

J.W. – Takie działania proponowałem wielokrotnie. W ostatnim roku, w dniu 09 marca, złożyłem do Prezydenta Płocka wniosek o kontynuację działań zainicjowanych przez Radę Ministrów w przyjmowanej KPZK 2030 w dniu 13 grudnia 2010 roku, polegających na wyznaczeniu w przyszłości Płocka do funkcji ośrodka regionalnego. Wnioskowałem o przyjęcie na płocki samorząd roli lidera regionu, który zgodnie z zasadami zarządzania projektem będzie organizował i koordynował przedsięwzięcia prowadzące w przyszłości do spełnienia się celu zainicjowanego przez Radę Ministrów. W uzasadnieniu wskazywałem, że niesystemowe metody kształtowania funkcjonowania Płocka nie sprawdzają się. Wniosek do wiadomości otrzymał Zarząd Województwa Mazowieckiego, Zarząd Powiatu Płockiego, Mazowieckie Biuro Planowania Regionalnego i Rada Miasta. Nic się nie zmieniło! W dniu 29 listopada 2016 roku złożyłem do Rady Miasta wniosek o uznanie na Plenarnej Sesji rozpatrującej sprawozdanie z realizacji strategii z 2008 roku, że nie odpowiada ona uwarunkowaniom funkcjonowania Płocka, nie kształtuje ona miasta zgodnie z zasadami ładu przestrzennego i zrównoważonego rozwoju oraz nie wyzwala ona potencjału rozwoju miasta. Zawnioskowałem również do Rady Miasta o zobowiązanie Prezydenta Płocka do rozpoczęcia działań i przygotowania dokumentów do prowadzenia projektu: „Płock – ośrodek regionalny, stolica polskiej chemii”. Niestety, Rada Miasta przyjęła na listopadowej sesji sprawozdanie Prezydenta z realizacji słabej i zdeaktualizowanej strategii, a na sesji grudniowej, uchwalając budżet Płocka na 2017 rok wraz z załącznikiem do WPF do 2039 roku, zaakceptowała dalsze niesystemowe metody kształtowania miasta, prowadzące do narastania chaosu urbanistycznego i do spełnienia się apokaliptycznej diagnozy GUS, że Płock w roku 2050 będzie liczył mniej niż 90 tys. mieszkańców! Takie działania to dalszy ciąg degradacji a nie rozwoju miasta!

M.O. – „Płock – ośrodek regionalny, stolica polskiej chemii” – dlaczego taka nazwa proponowanego przez Ciebie projektu?

J.W. – Dla mnie to nazwa projektu może być tylko: „Płock”, ale widząc teraz, że płocki samorząd nie wie co buduje i jaką miasto ma mieć funkcję w przyszłości, to trzeba to w tytule projektu wyraźnie określić! To spowoduje, że dla wszystkich widoczna będzie kreowana przyszła funkcja miasta i aktualna rola dla Polski zlokalizowanej tu kluczowej produkcji. Prowadzenie działań wg systemu zarządzania projektem /PMS – project management systems/, powinno doprowadzić do określenia głównych problemów, które trzeba rozwiązać oraz do zdefiniowania i uporządkowania strategicznych celów do osiągnięcia w założonym czasie. Pozwala on również na okresowe kontrolowanie postępu prac. Zrealizowanie projektu powinno powiązać się z czasookresem wynikającym z wcześniej podanej przeze mnie tu strategii Komisji Europejskiej tj. do 2050 roku. Tworzona wizja miasta, a następnie plan jego ukształtowania i strategie, powinny spójnie rozwiązywać problemy, wykorzystywać atuty obszaru do osiągania strategicznych celów Polski i UE oraz kreować nowe czynniki rozwoju Płocka i jego obszaru funkcjonalnego! Przedstawiane przeze mnie koncepcje ukształtowania Płocka jako ośrodka regionalnego pokazują, że jest to możliwe.

M.O. – Możliwe, ale kosztowne! Skąd na to pieniądze?

J.W. – Miasto funkcjonujące ze strategicznym kompleksem chemicznym musi mieć stworzony system bezpieczeństwa a tym jest prawidłowe zagospodarowanie przestrzenne i zapewnienie odpowiedniego systemu dróg dojazdowych, ewakuacyjnych i ratowniczych. Taki system powinien zostać stworzony wewnątrz miasta oraz powinien posiadać połączenia z główną infrastrukturą kraju. Optymalne zapewnienie bezpieczeństwa, to wyeliminowanie z wnętrza miasta wszystkich transportów niebezpiecznych produktów, prowadzonych koleją i samochodami, a również innych transportów nie związanych z funkcjonowaniem miasta i tych, które można wyprowadzić na zewnątrz! Płock potrzebuje obwodnicy kolejowej, zewnętrznego ringu drogowego i nadwiślańskiego bulwaru z promenadą, która odwróci miasto frontem do Wisły i stworzy drogę ewakuacyjną w naturalnym kanale wentylacyjnym miasta, jakim jest dolina Wisły. Trzeba pamiętać, że w tzw. „sytuacjach kryzysowych” całe miasto może być pod silnym wpływem szkodliwych substancji i czynników. Nie zidentyfikowany dobrze wrześniowy mały incydent z przekroczeniem dopuszczalnych norm stężenia benzenu, powinien nam uzmysłowić to, jakie mogą być tu silne oddziaływania, gdy zdarzenie przyjmie nagły, duży i niekontrolowany przebieg. Tak jak wspomniałem wcześniej, płocka produkcja daje do budżetu krajowego olbrzymie dochody. Zapewnienie dla niej bezpieczeństwa jak i bezpieczeństwa dla ludności pod jej wpływem, to zdanie dla państwa. Samorządy powinny z organami centralnymi współpracować w zdiagnozowaniu zagrożeń i znalezieniu optymalnych rozwiązań, sposobu ich sfinansowania i zrealizowania! Niezbędne tu nakłady, to tylko kilka procent uzyskiwanych stąd dochodów, a też jak wspomniałem, można to powiązać z realizacją już zdefiniowanych strategicznych celów Polski i Unii Europejskiej. Tworzenie spójności i zasobooszczędnego polskiego oraz europejskiego systemu transportu wytworzy trwałe olbrzymie korzyści i oszczędności dla gospodarki krajowej oraz europejskiej, które szybko zrekompensują poczynione nakłady!

M.O. – Jak widzisz przyszłość? Co będzie dalej?

J.W. – Zauważam coraz większe rozumienie sytuacji Płocka i postrzeganie tego jakie są skutki dotychczas kreowanego „rozwoju miasta”. Utrata ponad 10 tys. mieszkańców, ucieczka młodych, powstawanie coraz więcej pustostanów i ruin, zła sytuacja na rynku pracy oraz apokaliptyczna dla Płocka diagnoza GUS, wywołują coraz większą konsternację. Rozwój trudno jest wywołać i zauważany jest tylko wśród nielicznych polskich ośrodków miejskich, ale można poprawić warunki funkcjonowania miasta i warunki życia ludności w mieście. Płock ma wyjątkową szansę, bo ma wspaniałe położenie, może znaleźć się w głównym strumieniu działań dla integracji europejskiej w ramach bałtyckiego obszaru integracji europejskiej i tworzenia europejskiego konkurencyjnego oraz zasobooszczednego systemu transportu, no i może jako potencjalny ośrodek regionalny powiększyć swój obszar funkcjonalny i wpisać go pomiędzy obszary funkcjonalne Olsztyna, Warszawy, Łodzi i Torunia z Bydgoszczą. Wymaga to systemowych działań ale uruchomienie ich nakręci koniunkturę prorozwojową!

Zastanawiam się jaki odzew wywoła w samorządzie płockim dyskusja na ostatniej sesji i mój złożony wniosek o inny sposób prowadzenia sprawy kształtowania miasta. Mam nadzieję na zmianę jakościową! No i jest jeszcze możliwość zaistnienia interwencji organów państwowych sprawujących nadzór nad działalnością gminną zgodnie z rozdziałem 10 ustawy „O samorządzie gminnym”, gdy uznają, że płocki samorząd nie realizuje dobrze zadań publicznych, jego funkcjonowanie jest niezgodne z interesem publicznym i zagraża bezpieczeństwu państwa oraz zagraża realizacji strategicznych celów i publicznych zadań państwa. Tak jak wyżej wspomniałem wcześniej, chodzi tu optymalnie bezpieczne funkcjonowanie strategicznego Nr1 kompleksu przemysłowego kraju i bezpieczeństwo ludności będącego pod jego wpływem. To bardzo istotne zagadnienia, które mogą spowodować skuteczne interwencje organów państwowych!

Rozmawiał: Marek Owsik



Budżet Płocka na 2017 rok - wywiad z inż. Janem Wyrębkowskim komentarze opinie

  • Jan Wyrębkowski 2017-01-03 12:30:10

    Składam podziękowanie właścicielowi portalu nplock.pl Panu Markowi Owsikowi, za przeprowadzenie wywiadu i umieszczenie go do publicznej wiadomości na portalu. Potwierdzam rzetelność przekazania moich wypowiedzi w sprawie tak istotnej dla nas wszystkich jaką jest zapewnienie optymalnego bezpieczeństwa mieszkańców Płocka i jego obszaru funkcjonalnego oraz zapewnienie dalszego rozwoju miasta! Płock, miasto ze wspaniałą historią, zasługuje na to !!!

  • Krzysztof Łukasiewicz 2017-01-03 22:52:16

    gość Czytam uważnie Twoje wypowiedzi, wywiady zamieszczone na Fb. Przybliżenie Twoich wizji dalszego rozwoju Płocka jako miasta i regionu jest dla mnie i myślę że większości mieszkańców wystarczająco przekonywujące. Nie wiem czemu nie docierają do świadomości włodarzy miasta. Nie dopuszczam do swojej świadomości jakiegokolwiek nieprzewidywalnego zagrożenia ze strony kombinatu i Twojego przypomnienia ,, a nie mówiłem ". Życzę aby Twoje głosy, głównie w sprawach bezpieczeństwa dla mieszkańców Płocka z przekonaniem trafiały do włodarzy miasta i regionu. Pozdrawiam Krzysiek

Dodajesz jako: Zaloguj się