16°C pochmurno z przejaśnieniami

Mieszkańcom Doliny Iłowsko-Dobrzykowskiej grozi powódź?

Wał przeciwpowodziowy w Świniarach Wisła przerwała 23 maja w 2010 roku. Zalanych zostało wtedy ok. 6 tys. ha i ponad 20 miejscowości w gminach Słubice i Gąbin. Ewakuowano ponad 2,5 tys. osób i 2,3 tys. sztuk zwierząt, w tym hodowlanych. Aby umożliwić spływanie wody z zalanych terenów z powrotem do koryta rzeki, wysadzono wówczas wał przeciwpowodziowy w Dobrzykowie. Gdy woda na zalanym terenie zaczęła opadać, do domów zaczęli powracać ludzie.

Mieszkańcy z terenów położonych w Dolinie Iłowsko-Dobrzykowskiej, a także samorządowcy regionu, są zaniepokojeni brakiem prac związanych z pogłębianiem Wisły. Ich zdaniem, w przyszłości może grozić to powodzią, podobną do tej z 2010 r. Na obawy okolicznych mieszkańców związane z obecnym stanem Wisły zwracała uwagę szefowa działającego od 2012 r. Stowarzyszenia Obrońców Doliny Iłowsko-Dobrzykowskiej Barbara Smożewska. Jak oceniła, urobek osadu, który jest wybierany z rzeki na poziomie ponad 100 tys. metrów to o wiele za mało. Mieszkańcy są przerażeni. Jakie to jest życie, gdy przez cały rok jest niepokój, bo Wisła zamarzła, bo potem przychodzą roztopy, bo zaczynają padać deszcze. Cały czas myślimy o tym, co będzie. Co z naszymi dziećmi i wnukami. Jeśli będą takie pieniądze, jakie są, Wisła nie zostanie oczyszczona, a chodząc nad rzekę codziennie widzimy co się dzieje, że jest zamulenie, że woda ma coraz wyższy poziom. Żyjemy w ogromnym niebezpieczeństwie” – podkreśliła Smożewska.

Do Marka Gróbarczyka Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej w dniu 8 czerwca wystosowano pismo -  Zarząd Powiatu w Płocku, mając na uwadze działanie przeciwpowodziowe ponownie postuluje o zabezpieczenie środków finansowych i podjęcie prac w 2018 roku polegających na usunięciu namułów i rumoszu z koryta rzeki Wisły na terenie powiatu płockiego w celu jej udrożnienia w ramach utrzymania wód. W ciągu ostatnich dziesięcioleci obserwuje się znaczący wzrost zagrożenia powodziowego w Polsce.

Stan zagrożenia powodziowego jest powiązany ze stanem ochrony i zabezpieczenia przeciwpowodziowego, który w Polsce jest niewystarczający w stosunku do potrzeb zarówno z powodu zbyt małego zróżnicowania środków ochrony, jak i niewystarczającego poziomu tej ochrony. Jedną z przyczyn zagrożenia powodziowego jest brak utrzymywania właściwego stanu koryta rzeki Wisły i międzyrzecza. Przeprowadzone w 2013 r., w 2014 r., w 2015 r. i 2017 r. prace w korycie rzeki Wisły, mające na celu ochroną przeciwpowodziową, polegające m.in. na modernizacji zapór bocznych i wałów wstecznych, wzmocnieniu wałów przeciwpowodziowych oraz przywróceniu odcinkowej drożności koryta rzeki Wisły, znacznie poprawiły wówczas sytuację na rzece Wiśle. Jednak w Wiśle odbywa się ciągły ruch rumowiska rzecznego, co przy braku skoncentrowanego nurtu powoduje stałe jego odkładanie. Szczególnie duży wpływ na to zjawisko ma obecność Stopnia Wodnego Włocławek, który powoduje odkładanie rumoszu w dnie Zbiornika Wodnego Włocławek sięgającego aż do granic gminy Gąbin i Słupno, powiat płocki. 

Bez sukcesywnego pogłębiania koryta rzeki Wisły, nawet biorąc pod uwagę modernizację wałów, trudno mówić o znacznej poprawie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego. W związku z powyższym przeznaczenie na pogłębianie dna rzeki Wisły w budżecie państwa na 2018 rok kwoty 4 mln złotych jest niewystarczające, tym bardziej, że w 2015 roku na realizację zadania w zakresie robót pogłębiarskich celem udrożnienia koryta rzeki Wisły w obrębie Kępa Polska km 608+000 ÷ 609+000 rzeki Wisły i obrębie Świniary km 609+800 ÷ 612+100 rzeki Wisły przewidziano kwotę 8 000 000 zł brutto. Wisła to królowa polskich rzek, która pod względem wielkości, niskiego stopnia uregulowania, względnie naturalnej roślinności i przylegających do rzeki kompleksów leśnych jest unikalnym w skali Europy obiektem przyrodniczym. Z uwagi na to, że utrzymanie we właściwym stanie wód rzeki leży w interesie władz samorządu powiatowego i winno być priorytetem resortu gospodarki wodnej, Zarząd Powiatu w Płocku ponownie wnioskuje o podjęcie działań w zakresie udrożnienia rzeki Wisły poprzez usunięcie namułów i rumoszu z koryta rzeki w granicach powiatu płockiego w ramach utrzymania wód rzeki, rozważenie możliwości pozyskania większych środków finansowych na ten cel oraz systemowe rokroczne prowadzenie udrażnianie koryta rzeki Wisły Środkowej.

Stosowną interpelaqcję w tej sprawie przedłożył ministerstwu poseł RP, Piotr Zgorzelski w dniu 11 czerwca. - Wisła to królowa polskich rzek, która pod względem wielkości, niskiego stopnia uregulowania, względnie naturalnej roślinności i przylegających do rzeki kompleksów leśnych jest unikalnym w skali Europy obiektem przyrodniczym. Jednak oprócz wartości środowiskowych stanowi ona ogromne zagrożenie dla mienia i życia ludzi. W ciągu ostatnich dziesięcioleci obserwuje się znaczący wzrost zagrożenia powodziowego w Polsce.

Stan zagrożenia powodziowego jest powiązany ze stanem ochrony i zabezpieczenia przeciwpowodziowego, który w Polsce jest niewystarczający w stosunku do potrzeb zarówno z powodu zbyt małego zróżnicowania środków ochrony, jak i niewystarczającego poziomu tej ochrony. Jedną z przyczyn zagrożenia powodziowego jest brak utrzymywania właściwego stanu koryta rzeki Wisły i międzyrzecza. W związku z powyższym przeznaczenie na pogłębianie dna rzeki Wisły w budżecie państwa na 2018 rok kwoty 4 mln złotych jest niewystarczające, tym bardziej, że w 2015 roku na realizację zadania w zakresie robót pogłębiarskich celem udrożnienia koryta rzeki Wisły w obrębie Kępa Polska km 608+000 ÷ 609+000 rzeki Wisły i obrębie Świniary km 609+800 ÷ 612+100 rzeki Wisły przewidziano kwotę 8 000 000 zł brutto. 

W związku z tą bardzo istotną sprawą, kieruję pytania do Pana Ministra: 1.Czy Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej ma na celu w najbliższym czasie podjąć działania w zakresie udrożnienia rzeki Wisły poprzez usunięcie namułów i rumoszu z koryta rzeki w granicach powiatu płockiego w ramach utrzymania wód rzeki, 2. Czy Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej rozważy możliwości pozyskania większych środków finansowych na ten cel oraz systemowe rokroczne prowadzenie udrażniania koryta rzeki Wisły Środkowej


 

Mieszkańcom Doliny Iłowsko-Dobrzykowskiej grozi powódź? komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się