21°C bezchmurnie

Rozmowy o ratownictwie medycznym przy śniadaniu prasowym

O problemach ratownictwa medycznego rozmawiano podczas zorganizowanego przez Polskie Stronnictwo Ludowe śniadania prasowego.  O trudnościach ratowników medycznych spowodowanych błędnymi decyzjami rządzących mówili : Dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Płocku Lucyna Kęsicka oraz Dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SP ZOZ w Warszawie Karol Bielski,

„Ze zgromadzonych danych wynika, że pod względem interwencji przekształcony zespół był najmniej obciążonym zespołem na terenie Płocka. Biorąc pod uwagę, że największe obciążenie interwencjami wypada w ciągu dnia, przekształcony zespół miał rocznie trzy razy mniej interwencji w porównaniu do innych zespołów”. informuje zespół prasowy wojewody mazowieckiego.

Dyrekcja powiatowego szpitala oraz radni są w posiadaniu pisma z wydziału zdrowia Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie do szefa Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, w którym jest m.in. mowa o tym, iż z dniem 1 marca tego roku przekwalifikowane zostają trzy specjalistyczne zespoły ratownictwa medycznego na trzy podstawowe zespoły w miejscach wyczekiwania: Raciąż, Płock-Podolszyce, Nasielsk w płockim rejonie operacyjnym. karetka ,,Eska” obsługująca teren powiatu płońskiego zostanie przekształcona w ambulans podstawowy, tzw. ,,P” z samymi ratownikami na pokładzie, a wiadomo przecież, że trudno o skompletowanie zespołów osobowych, kiedy mamy deficyt ratowników medycznych.

W mieście od 1 marca jest tylko jedna karetka z obsadą lekarską. – Tak nie było nigdy 

Lucyna Kęsicka potwierdza, że karetka w Płocku, faktycznie, wyjeżdżała rzadziej niż inne. W 2015 r. było to ponad 2,5 tys. wyjazdów, w 2016 już prawie 2,7 tys., w 2017, tyle samo. Jednak to te liczby okazały się argumentem za likwidacją karetki "S". W tym roku nie będzie także wodnej karetki na Wiśle czyli motorówki z ratownikami, którzy w sezonie pilnowali bezpieczeństwa na rzece.

Dwie karetki pogotowia w Mławie i jedna w Strzegowie na 74-tysięczny powiat mławski to za mało – alarmują mieszkańcy.

Jak nie ma epidemii to zwalniamy lekarzy, a potem w razie potrzeby ich przywracamy? Tak być nie może - Jesteśmy tu, aby powiedzieć Państwu, że my nie mieliśmy na to wpływu. To nie jest nasza wina, to jest odgórnie narzucone. Nie znam założeń – dodaje dyrektor, informując, że w Płocku po zmianach kursuje tylko jedna karetka z lekarzem.

Rozmowy o ratownictwie medycznym przy śniadaniu prasowym komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się