3°C rozproszone chmury

Tygrys lepszy od Królewskich

sport, Tygrys lepszy Królewskich - zdjęcie, fotografia

Tydzień po bardzo łatwej wygranej z Pogonią Siedlce piłkarki Królewskich czekał mecz na szczycie III Ligi Mazowieckiej Kobiet z Tygrysem Huta Mińska. Obie drużyny dzielił tylko jeden punkt w tabeli więc zespół, który wyszedłby zwycięsko z tej potyczki, byłby zdecydowanie bliżej awansu do II ligi. W rundzie jesiennej płocczanki na swoim boisku wygrały 1:0.

Mecz spokojniej zaczęły pomarańczowe, ale ich ataki nie powodowały zbyt dużego zagrożenia pod bramką Tygrysa. W 8. minucie po dobry dośrodkowaniu skrzydłowej miejscowych Julia Mikołajewska wybiła piłkę tuż sprzed swojej linii bramkowej. Gospodynie aktywnie czuwały w obronie i kiedy nadarzała się okazji, wykorzystywały błędy drużyny z Płocka. Po dwóch z nich piłkarki Królewskich były bliskie utraty gola, jednak skutecznie i szczęśliwie broniła Marta Hućko, co pozwoliło dotrwać przyjezdnym do przerwy z czystym kontem.

Drugą część spotkania zdecydowanie lepiej zaczęły zawodniczki Tygrysa. Były agresywne, waleczne, szybko odbierały piłkę dzięki czemu mogły łatwo atakować bramkę Królewskich. Kiedy już płockim zawodniczkom udawało się wyprowadzić piłkę z własnej połowy, to zaczynała się ich niemoc w pobliżu pola karnego przeciwnika. Cztery minuty po przerwie płocczanki zastawiły nieudaną pułapkę ofsajdową. Napastniczka Tygrysa w sytuacji sam na sam z bramkarką pośliznęła się, co uratowało Królewskich przed utratą gola. Bramka wisiała jednak w powietrzu, tym bardziej, że płocczanki podawały niedokładnie i szybko traciły piłkę. Gol rozstrzygający losy spotkania padł w 53. minucie po rzucie rożnym. Niepilnowana napastniczka gospodyń z kilku metrów mocnym kopnięciem wbiła piłkę do bramki pomarańczowych. 10 minut później szansę na wyrównanie wyniku meczu miała Klaudia Popowska, jednak futbolówka przerzucona nad bramkarką rywalek przeleciała obok bramki.

Przewaga Tygrysa nad drużyną z Płocka wzrosła do 4 punktów. Przegrana nie pozwoliła także Królewskim na utrzymanie 2 miejsca w tabeli. Dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań zajęła je drużyna Zamłynia Radom. Następnym mecz Królewscy zagrają w sobotę 5 maja o godzinie 14.00 na Stadionie Miejskim w Płocku.

GKS Tygrys Huta Mińska - KS Królewscy Płock (0:0) 1:0

KS Królewscy Płock: Marta Hućko, Kinga Sławińska, Daria Przybysz, Julia Mikołajewska, Klaudia Łyzińska, Daria Kusa, Klaudia Stradomska (K), Aleksandra Kujawska (57. Wiktoria Zielińska), Dominika Janicka (60. Natalia Marciniak), Aleksandra Synowiec, Klaudia Popowska (70. Wiktoria Wiączek)

Sponsorem klubu jest PKN Orlen.

Adrian Piankowski (trener): Wszyscy w klubie wiedzieliśmy, jak ważne może być to spotkanie dla końcowego układu tabeli. Byliśmy przygotowani, wiedzieliśmy czego się spodziewać po przeciwniku, kto będzie najgroźniejszy i gdzie jesteśmy mocniejsi. Jednak w piłce, szczególnie w tych wyrównanych meczach, decydują momenty, a na samym końcu wszystko jest w nogach dziewczyn, które popełniają i będą popełniać czasem błędy. Spotkanie było bardzo podobne do tego z rundy jesiennej, z tą różnicą, że nam zabrakło wygranych pojedynków tam, gdzie planowaliśmy, przez co stwarzaliśmy mało zagrożenia pod bramką, a Tygrys za trzecim razem wykorzystał nasz błąd w obronie, zdobywając bramkę po wybitej piłce z rzutu rożnego. Nie jest to dla nas najlepsza sytuacja, ale dopóki mamy jakiekolwiek szanse, to zrobimy wszystko, żeby pomóc szczęściu.

Tygrys lepszy od Królewskich komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

sport, MIASTO PŁOCK - więcej informacji