7°C pochmurno z przejaśnieniami

Po utracie kończyny…


Dodano: 2017-10-31 14:47:30



Problem
mam dosyć trudny i delikatny. Mój chłopak stracił dłoń i niemal
całe przedramię. To się stało w pracy, długa historia, w każdym
razie na razie trwa walka o odszkodowanie, ale on cierpi z bólu i ta
„rana” się jakoś dziwnie goi. Lekarz jego niezbyt rozumie
dlaczego tak się dzieje. Szukam pomocy, bo nie mogę patrzeć jak
się męczy i jak go boli. Naczytałam się o komorach
normobarycznych, człowiek który nakłuwał moją mamę to robi też http://akupunkturapokrywka.pl/normobaria/ O tyle dobrze, ktoś zaufany. Podobno to świetnie działa,
bardzo pomaga. Macie jakieś dośwdczenie? Zanim mu zaproponuję i
znowu go zaangażuję, to chciałabym wiedzieć.


odpowiedz cytuj